Instalacje fotowoltaiczne powodują pożary. Ile razy usłyszałeś takie zdanie? Wiele z nas nadal wierzy w mity związane z branżą OZE. Jednym z najważniejszych elementów, które pozwolą na czystszą przyszłość jest edukacja ekologiczna. Czy informację dotyczące spalania się paneli fotowoltaicznych są prawdą? W tym artykule obalimy największy mit związany z panelami słonecznymi.
Mity o panelach fotowoltaicznych
Czy pożar domowej i nie tylko, instalacji fotowoltaicznej, jest częstym zjawiskiem? Na początku warto wspomnieć o tym, że niezależnie od obecności instalacji w naszym domu, jesteśmy narażeni na wybuch pożaru. Czym jest to spowodowane? Głównym powodem wybuchu pożaru jest prąd oraz urządzenia elektryczne nim zasilane, obecne w naszym domu. Czy ryzyko jest w tym przypadku duże? W 2022 roku dane statystyczne ukazały, że 5625 pożarów spowodowane było wadliwymi urządzeniami i instalacjami elektrycznymi. Dodatkowo prawie 500 pożarów powiązane było z ich nieprawidłową eksploatacją. W tym samym roku ilośc pożarów wyniosła prawie 136 tysięcy, więc prąd i elektronika odpowiedzialne były wyłącznie za 5,5% z nich.

Instalacja fotowoltaiczna a pożary
Dane dotyczące wybuchów pożarów spowodowanych stricte przez instalacje PV nie są dostępne. Jednak możemy posiłkować się danymi z rynku mocno rozwiniętego – Niemieckiego. W 2019 roku badania uniwersyteckie wykazały, że na przestrzeni 20 lat doszło do zapalenia, wyłącznie 350 systemów PV. Tylko w 120 z nich, źródłem ognia była sama instalacja OZE. Warto nakreślić, że w 2019 roku, w Niemczech ilość instalacji fotowoltaicznych była niemal taka sama jak w Polsce w 2024 roku. Nie możemy zakładać, że dane w obu przypadkach będą takie same, jednak nie powinny się one różnić diametralnie.
Instalacja fotowoltaiczna – ryzyko
Instalacje fotowoltaiczne nie muszą wiązać się bezpośrednio z większym prawdopodobieństwem pożaru. Jednak wiele determinowane jest przez jakość samych elementów oraz ich montażu. Ryzyko pożaru zwiększa się, jeżeli w naszym domu użyjemy elementów o niskiej jakości. Dodatkową przyczyną może być również niedopatrzenie podczas montażu instalacji. Najważniejszą częścią instalacji fotowoltaicznej oprócz samych komponentów, jest dokładny montaż wszelkich połączeń elektrycznych. Jeżeli są one nieodpowiednio zamontowane, prowadzą do wzrostu temperatury w okolicach złącza albo powstania łuku energetycznego.
Instalacje fotowoltaiczne montowane w domach, powinny być też odpowiednio zabezpieczone przed burzami i piorunami. Najczęstszym rozwiązaniem w tym wypadku jest zamontowanie odpowiednio dopasowanego ogranicznika przepięć. Dzięki niemu jesteśmy w stanie sprawdzić stan instalacji. Jeżeli wystąpią burze czy nawet awarie sieci każdy właściciel powinien sprawdzić stan ogranicznika. Musimy pamiętać, że miejsce instalacji paneli ma również bardzo duże znaczenie. Pod panelami czy w pobliżu falownika, nie powinniśmy umieszczać żadnych materiałów łatwopalnych. Dodatkowo musimy unikać wszelkich uszkodzeń mechanicznych sprzętu.

Zabezpieczenia fotowoltaiki
Pomimo, że szanse na pożar spowodowany przez instalację fotowoltaiczną są mało, warto pamiętać o zagrożeniach. Żeby mieć pewność najwyższej jakości i bezpieczeństwa instalacji, powinieneś posłuchać rad doświadczonych instalatorów czy techników. Dzięki ich wiedzy dobierzesz najlepsze rozwiązanie dla swoich potrzeb i swojego domu. Zasięgnięcie wszelkich środków ostrożności powinno być dla nas priorytetem. Jest to niezwykle ważne, ponieważ jest to instalacja, w które stale przepływa prąd. Niemal wszystkie decyzje związane z bezpieczeństwem instalacji są podejmowane już na etapie planowania. Umiejscowienie poszczególnych komponentów jest niezwykle ważne, ponieważ nie powinniśmy narażać systemu na wilgoć czy wysokie temperatury. Pamiętaj o kontrolowaniu działania instalacji regularnie.

